W związku z tym, że szefowa już się poskładała do kupy, a wakacje weszły w fazę “Rusz dupę, bo za moment będziesz jęczał, że za…
Są takie momenty w życiu sportowca amatora, kiedy człowiek bardzo chciałby być rozsądny, dojrzały i pełen pokory. A potem patrzy na rower. I cały ten…
Ten sezon rowerowy zaczęłam z wysokiego C. Wszystko zaczęło się od tygodniowego campa na Majorce, na której z Tomkiem i Darkiem szlifowałam formę na sezon.…
Artykuł o majorkańskich klasykach jeszcze dobrze nie wyruszył w świat internetów, a ja już spieszę do was z kolejną rowerową polecajką. Tym razem na tapet…
Ten rok wyjątkowo obfituje w rowerowe wyjazdy, a ja tylko z przerażeniem patrzę, czego jeszcze wam nie opisałam. Korpożycie plus dwa bombelki w domu nie…
Chwilę to trwało, ale w końcu pokusiłam się o odnotowanie kilku ważniejszych faktów z moich rowerowych dokonań w minionym roku. A że pogoda jakoś ostatnio…
Kiedy pogoda za oknem przypomina kupę i nie bardzo chce się wystawić choćby najmniejszy palec za drzwi, trzeba się dogrzewać wspomnieniami. A te dzisiaj lecą…
Po wakacjach już dawno zostało ledwie wspomnienie, a że pogoda przyprawia o dreszcze to warto przywołać ciepłe rowerowe chwile i krótki spodzień. 😉 I tu…
Dopiero co, bo 10 miesięcy temu odpaliłam projekt Bajkowe Ustawki i wciąż jaram się nim jak Polak promocją “Drugi za 1 grosz”, a tu już…
Ten wyjazd chodził mi po głowie już dłuższy czas głównie za sprawą niedosytu po pierwszej wizycie w tym miejscu. Istria w Chorwacji, bo o tym…









